Wojna i dyskryminacja

Informacje są aktualizowane zgodnie z napływającymi zapytaniami.

Jeśli masz jakiekolwiek pytania dotyczące zapewnienia równych możliwości, skontaktuj się z nami mailowo: lygybe@lygybe.lt lub telefonicznie 8 5 205 0640 (w dni robocze w godz. 9:00-12:00).

 

Czy zasiłki dla ukraińskich uchodźców wojennych nie dyskryminują Litwinów?

Ponieważ na Litwę przybywa uciekających przed wojną Ukraińców, litewskie instytucje biznesowe, kulturalne, naukowe i inne oferują im różne korzyści – zniżki, bilety na imprezy, bezpłatne zajęcia dla dzieci, bezpłatne studia, stypendia dla studentów szkół wyższych i inne. Do Biura Rzecznika ds. równych możliwości wpływa coraz więcej zapytań o to, czy udzielanie Ukraińcom takich zniżek można uznać za dyskryminację obywateli litewskich. Prawnik Urzędu odpowiada, że nie ma tu mowy o dyskryminacji.

W jaki sposób stwierdza się dyskryminację?

Do Urzędu zgłosiły się już osoby, które dopatrują się ewentualnej dyskryminacji w ofertach bezpłatnych studiów wyższych czy darmowych przejazdach pociągami międzymiastowymi dla Ukraińców.

Ustawa o równych możliwościach zobowiązuje litewskie instytucje państwowe i samorządowe, instytucje edukacyjne a także usługodawców i sprzedawców towarów do zapewnienia równych praw i możliwości bez względu na płeć, rasę, narodowość, obywatelstwo, język, pochodzenie, sytaucja społeczna, religię, przekonania lub poglądy, wiek, orientację seksualną, niepełnosprawność, pochodzenie etniczne, wyznanie.

Karolis Čepas, radca prawny Zespołu Prawnego Biura Rzecznika ds. równych możliwości zwraca jednak uwagę, że stwierdzenie obecności lub braku dyskryminacji wymaga porównania pewnej liczby osób o różnej tożsamości i oceny, czy są one traktowane jednakowo w tych samych lub podobnych okolicznościach.

„Bardzo ważne jest ustalenie, czy porównywane osoby znajdują się w podobnej, porównywalnej sytuacji” – podkreśla prawnik. – W przypadku ukraińskich uchodźców wojennych porównanie nie jest możliwe. Ludzie przyjeżdżają bez najbardziej podstawowych rzeczy, po przyjeździe nie mają gdzie mieszkać. Dzieci i dorośli, którzy przeżyli traumatyczne doświadczenia mogą mieć bardzo specyficzne potrzeby. Ludzi uciekających przed wojną nie można porównywać z innymi ludźmi, tzn. tymi, którzy nie uciekli przed wojną. Ponieważ okoliczności nie są porównywalne, odmienne warunki, takie jak zniżki, nie są uznawane za dyskryminację.

Nie tylko Ukraińcy uciekają przed wojną na Ukrainie

Należy zauważyć, że dyrektywa w sprawie tymczasowej ochrony została uruchomiona w Unii Europejskiej po raz pierwszy od jej przyjęcia (2001 r.) w dniu 4 marca z powodu masowego napływu osób ubiegających się o azyl. Na jej podstawie, decyzją rządu Republiki Litewskiej od 4 marca wszystkim osobom, które od 24 lutego uciekły lub zostały przesiedlone z Ukrainy w wyniku rosyjskiej agresji wojskowej i które są obywatelami ukraińskimi lub posiadały pozwolenie na pobyt stały na terenie Ukrainy, przyznano ochronę tymczasową na rok. Taka tymczasowa ochrona jest przyznawana osobom na określony czas i może być przedłużana.

K. Čepas zwraca uwagę na inny aspekt: „Można zauważyć, że omawiane świadczenia są potrzebne nie tylko obywatelom Ukrainy, ale także innym uciekającym przed rosyjską agresją militarną na Ukrainę osobom, które mieszkały na Ukrainie. Instytucje publiczne lub biznesowe, które oferują zniżki i w inny sposób starają się pomóc, powinny zwrócić na to uwagę. W przypadku pytań dotyczących dyskryminacji w tym zakresie prosimy o kontakt z Biurem Rzecznika ds. równych możliwości, a my ocenimy konkretne sytuacje.”

 

Co zrobić, jeśli osoby posługujące się językiem rosyjskim są wyśmiewane w szkole?

Zwiększony niepokój w społeczeństwie znajduje odzwierciedlenie w zachowaniu naszych dzieci. W ostatnim czasie Biuro Rzecznika ds. równych możliwości oraz inne instytucje otrzymały szereg telefonów od rodziców, nauczycieli i dyrektorów placówek oświatowych, którzy zgłaszają pojedyncze przypadki nienawiści wśród dzieci wobec dzieci obcojęzycznych. Eksperci twierdzą, że aby zapobiec znęcaniu się dzieci nad ich rosyjskojęzycznymi rówieśnikami lub dziećmi innej narodowości,konieczne jest podjęcie działań: rozpoznanie znęcania się ze względu na narodowość, walka z panującymi stereotypami oraz podjęcie działań zapobiegawczych.

Dlaczego dzieci znęcają się nad sobą

Gabrielė Lesnickaitė, nauczycielka drugiej klasy w prywatnej szkole naukowo-artystycznej Taškius, mówi, że do znęcania się może dojść z kilku powodów:

  • niektóre dzieci znęcają się nad innymi, bo myślą, że takie zachowanie sprawi, że staną się „fajne”;
  • inne znęcają się, bo chcą się czuć silniejsze i lepsze od słabszych dzieci;
  • dzieci mogą również znęcać się, ponieważ kiedyś ktoś się nad nimi znęcał i chcą w ten sposób się odegrać;
  • czasami ci, którzy znęcają się, po prostu czują się naprawdę źle i starają się dzięki temu poprawić samopoczucie;
  • mogą również zaistnieć przypadki, gdy dziecko znajduje się w środowisku, w którym właśnie w ten sposób odbywa się komunikacja.

„Dlatego bardzo ważne jest, aby stale rozmawiać z dziećmi o tym, jak ograniczać wyśmiewanie się i dlaczego jest to niedopuszczalne. Przedział wiekowy nie ma znaczenia dla zjawiska znęcania się. Rozejrzyj się wokół siebie, bo znęcać się mogą także i dorośli. Najważniejsze, abyśmy wszyscy zrozumieli, dlaczego jest to krzywdzące i jak możemy postępować, nie raniąc się wzajemnie. Kiedy zrozumiemy, jakie zachowania mogą ranić innych, możemy nauczyć się je opanowywać i powstrzymywać” – wyjaśnia pedagog.

Ważne jest, aby widzieć i reagować

Vilma Gabrieliūtė, kierownik Działu Integracji Równych możliwości w Biurze Rzecznika ds. równych możliwości, zachęca dorosłych do obserwowania własnych zachowań, ponieważ dzieci często powtarzają to, co robią lub mówią ich rodzice, nauczyciele i politycy.

„Dzieciom należy wyjaśnić, że wojnę na Ukrainie rozpoczęli rosyjski rząd i prezydent Putin. Ważne jest, aby dzieci rozumiały, że winny jest agresor, a nie narodowość rosyjska, i przypomnieć im, że na Litwie mieszkają Rosjanie i Białorusini, którzy potępiają agresję. Narodowość to tożsamość osoby. Znęcanie się z powodu tożsamości ma inny efekt niż zwykłe znęcanie się, ponieważ nie krzywdzi już jednej osoby, ale wszystkich związanych z tą tożsamością: krewnych, członków rodziny, przyjaciół, kolegów. Niezależnie od tego, czy jest to komentarz słowny, uwłaczający napis na tablicy, czy żarty podczas przerw – boli to wszystkich, a zwłaszcza osoby rosyjskojęzyczne i narodowości rosyjskiej. Wpływ znęcania się ze względu na narodowość wykracza poza to, ponieważ jest związany z tożsamością i nie możemy tego zmienić” – mówi V. Gabrieliūtė.

Ekspertka jest przekonana, że należy jak najwcześniej rozpoznawać znęcanie się wśród dzieci: „Dzieci się przezywają, wygłaszają różne komentarze pod adresem swoich rówieśników, łączą osoby mówiące po rosyjsku z dręczycielami. Wszelkie komentarze, które mają na celu poniżenie osoby ze względu na jej tożsamość, muszą zostać zidentyfikowane, bo tylko w przypadku ich identyfikacji możemy reagować.”

Zawsze reaguj

Obie rozmówczyni zgodnie przyznają, że mechanizmy przeciwdziałania znęcaniu się i przemocy w placówkach oświatowych działają obecnie w miarę dobrze.

„Ważne jest, aby szkoły pamiętały, że te same narzędzia używane do zapobiegania znęcaniu się i przemocy są również przydatne do zwalczania znęcania się ze względu na narodowość, religię, płeć itd. Innymi słowy, ze względu na tożsamość. Ważne jest, aby społeczność szkolna potrafiła rozpoznać i natychmiast zareagować na poniżające zachowanie związane z tożsamością osoby. Odpowiedzialność spada na nasze barki jako dorosłych, bo rozpoznając i reagując, wyznaczamy jasną linię, że takie zachowanie nie jest właściwe. Zauważalne jest, że dzieci informują o znęcaniu się tylko wtedy, gdy wiedzą, że zostaną podjęte odpowiednie działania i będą chronione. Jeśli dziecko powiedziało o tym nauczycielowi i jedyne co usłyszało to „Nie przesadzaj” lub „To tylko takie żarty”, następnym razem, gdy dziecko będzie zastraszane, raczej nie zwróci się ponownie do dorosłych. Aby dzieci zwróciły się do dorosłych, muszą czuć się bezpiecznie i być szanowane, dlatego tak ważne jest w środowisku szkolnym tworzenie relacji międzyludzkich opartych na szacunku – radzi ekspert ds. integracji równych możliwości V. Gabrieliūtė.

G. Lesnickaitė, nauczycielka z Taškius, wspominała konferencję „Szkoła bez znęcania się”, która odbyła się niedawno w jej szkole: „Wyjaśniliśmy szkodliwość znęcania się poprzez działanie i gry, które były atrakcyjne dla dzieci, każdy mógł zrozumieć, jak to jest być ofiarą znęcania się. Wraz z dziećmi dowiedzieliśmy się, że obserwowanie znęcania się również się do niego przyczynia. Zwiększyliśmy w ten sposób poczucie odpowiedzialności i zachęciliśmy do proaktywności. Odgrywaliśmy różne sytuacje i wypróbowywaliśmy sposoby na powstrzymanie krzywdzących zachowań.”

Dodała, że najważniejszą radą dla osób, które widzą, że dochodzi do znęcania się, jest szybka reakcja i powstrzymanie go. „Zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach wszyscy się spieszymy, biegniemy i zapominamy, żeby się zatrzymać i po prostu porozmawiać. Ale najlepsza rada dla wszystkich to rozmawiać ze sobą. Ważne jest, aby pokazać, że znęcanie się do niczego dobrego nie prowadzi i że krzywdzimy nie tylko drugą osobę, ale i siebie” – powiedziała nauczycielka.

G. Lesnickaitė radzi również:

  • dać dzieciom czas na rozmowę, analizę i zrozumienie, dlaczego należy powstrzymać nękanie;
  • pozwolić dzieciom zrozumieć, jak czuje się dziecko, które jest nękane i dlaczego musimy to powstrzymać;
  • nauczyć się patrzeć głęboko w siebie, na to kim jesteśmy, jak się zachowujemy, gdy jesteśmy źli lub sfrustrowani;
  • nauczyć się, jak uspokoić nasze emocje, bo dzięki temu życie stanie się o wiele piękniejsze i bardziej jasne.

Zapobieganie znęcaniu się

Najlepszym sposobem walki ze znęcaniem się jest ciągłe prowadzenie działań profilaktycznych w placówkach oświatowych. Badania nad skutecznością programów profilaktycznych pokazują, że znęcanie się można ograniczyć tylko poprzez programy profilaktyczne, np. programy w Wielkiej Brytanii zmniejszyły znęcanie się o 20-80%, a w Norwegii do 50%.

Jednak zdaniem ekspert z Biura Rzecznika ds. równych możliwości, sam program przeciwdziałania nękaniu to za mało. „Już w programach edukacji przedszkolnej i podstawowej należy kłaść duży nacisk na wspieranie różnorodności tożsamości. Teraz jest dobra okazja do przeprowadzenia zajęć dla dzieci na temat tego, co stanowi o tożsamości osoby, aby zobaczyły, jak bardzo jesteśmy zróżnicowani pod względem narodowości, języka, religii i aby porozmawiać o tym, jak reagować, gdy ktoś inny jest poniżany lub w inny sposób krzywdzony z powodu pochodzenia, języka lub narodowości. W programach kształcenia ogólnego musi znaleźć się więcej miejsca na zwiększanie kompetencji międzykulturowych, a także na zapobieganie mowie nienawiści. To, czy wychowamy empatyczne, nieobojętne i otwarte na różnorodność pokolenie, zależy tylko od nas” – powiedziała V. Gabrieliūtė.

Jak przygotować się do rekrutacji cudzoziemców i osób uciekających przed wojną?

Według Departamentu Migracji, na Litwie zarejestrowało się już ponad 10 tys. uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy. Każdego dnia coraz więcej firm w kraju ogłasza, że wkrótce będzie przyjmować nowych chętnych. Vilma Gabrieliūtė, kierownik Działu Integracji Równych Możliwości w Biurze Rzecznika ds. równych możliwości, zachęca firmy zatrudniające cudzoziemców do pamiętania o zasadach budowania organizacji inkluzywnej, zastanowienia się nad językiem komunikacji wewnętrznej, sposobem organizacji spotkań, a także do opracowania polityki zapewniającej bezpieczne i pełne szacunku środowisko pracy.

Wzywa do oddzielenia agresji państwowej od narodowości

„Nienawiść, która panuje w sferze publicznej, rozlewa się na środowisko pracy: rusofobiczne komentarze mogą nawet przerodzić się w bijatyki między kolegami o odmiennych poglądach. Ostatnio zauważono, że mieszkające na Litwie osoby rosyjskojęzyczne, które noszą nielitewskie nazwisko, nie czują się bezpiecznie w swoich miejscach pracy – w ich stronę kierowana jest złość kolegów, a czasem nawet klientów. Należy pamiętać, że przed wojną na Ukrainie uciekają także ludzie różnych narodowości, mówiący po rosyjsku, ukraińsku, polsku i w innych językach” – mówi Gabrieliūtė.

Zdaniem ekspertki ds. integracji równych możliwości, obecnie szczególnie ważne jest, aby w firmach i organizacjach wyraźnie postawić granicę, aby nie tolerować jakichkolwiek komentarzy, które poniżają ludzi z powodu ich narodowości, pochodzenia czy języka: „Organizacje muszą jasno komunikować, jakie zachowania są nieodpowiednie w miejscu pracy. Wszyscy pracownicy muszą czuć się bezpiecznie i pracować w środowisku pełnym szacunku.”

Ważne wsparcie emocjonalne

Zdaniem ekspertki można zrozumieć wszystkich, którzy w danej chwili odczuwają niepokój, których stan emocjonalny nie jest stabilny, bo takie są teraz czasy.

„Wiele osób przechodzi przez pełną gamę emocji, a czasami ta czy inna trudność w pracy lub w życiu osobistym może spowodować niezbyt adekwatną reakcję. Pracownicy organizacji ledwo co musieli zmierzyć się z wyzwaniami związanymi z koronawirusem, a teraz panuje ogromny niepokój związany z wojną rosyjską na Ukrainie. Niektóre organizacje już teraz szukają i znajdują sposoby na zapewnienie pracownikom wsparcia emocjonalnego: organizują szkolenia, spotkania ze specjalistami na temat tego, jak nie utonąć w napływie informacji, jak unikać bodźców wywołujących niepokój, jak konstruktywnie wyrazić swoje uczucia. Firmy potrzebują teraz narzędzi, które pomogą zapewnić emocjonalny dobrostan ich pracowników” – mówi Gabrieliūtė.

Łatwiej jest zaakceptować kogoś bardziej podobnego do nas

V. Gabrieliūtė zauważa, że społeczeństwo litewskie niechętnie przyjmuje ludzi z bardziej odległych krajów lub wyznających określoną religię z powodu uprzedzeń dotyczących innych kultur: „Firmy chcące zatrudniać obcokrajowców muszą stawić czoła nie tylko biurokratycznym wyzwaniom, ale także stawić czoła negatywnym uprzedzeniom wynikającym z narodowości, pochodzenia, religii i innych cech tożsamości danej osoby. Według Instytutu Badań Etnicznych Litwini znacznie przychylniej postrzegają Ukraińców czy Polaków w porównaniu z Romami, Irakijczykami czy Czeczenami. Duży dystans społeczny widoczny jest także w stosunku do muzułmanów”.

Zaobserwowano, że większą empatię wykazujemy wobec osób, które postrzegamy jako bardziej podobne do siebie. Ekspertka ds. integracji równych możliwości stwierdza, że za mało wiemy o kulturze innych krajów.

„W szkołach nie uczy się dzieci o różnorodności religii, a w programach nauczania brakuje szerszego spojrzenia na różnorodność narodową, zapobiegania stereotypom i promowania szacunku dla inności. Luki w edukacji o prawach człowieka znajdują odzwierciedlenie w naszych postawach: zarówno wśród dzieci, jak i dorosłych – mówi ekspertka. Jej zdaniem właśnie dlatego tak ważne jest, aby organizacje zwróciły uwagę na promowanie różnorodności.

Praktyki zatrudnienia cudzoziemców

Szybka integracja obcokrajowców w miejscu pracy nie jest łatwym procesem, ale wysiłki zmierzające do stworzenia przyjaznego środowiska pracy dla wszystkich zdecydowanie przynoszą korzyści w dłuższej perspektywie.

„Jeśli organizacja do tej pory nie inwestowała w kompetencje w zakresie zarządzania różnorodnością, może stanąć przed większymi wyzwaniami w miarę wzrostu różnorodności. Sama różnorodność pracowników sama w sobie nie tworzy wartości dodanej – wartość powstaje, jeśli firma jest przygotowana do stworzenia środowiska sprzyjającego integracji. Zarządzanie różnorodnością jest procesem ciągłym. Cieszy, że pracodawcy organizują imprezy podnoszące świadomość i imprezy integracyjne w celu zapewnienia płynnej integracji pracowników różnych narodowości, pochodzenia, religii i języków, tak aby współpracownicy mogli się lepiej poznać. Przydatny jest również pakiet wprowadzający dla nowo przybyłych, który zawiera najważniejsze informacje w kilku językach”, wyjaśnia V. Gabrieliūtė.

Ekspert ds. integracji równych możliwości mówi, że jest wiele pytań, na które muszą odpowiedzieć firmy przygotowujące się do zatrudniania obcokrajowców:

  • Czy mamy opracowany program wprowadzenia i adaptacji obcokrajowców?
  • Jakiego języka (języków) będziemy używać do wewnętrznej komunikacji w firmie?
  • Jakie środki będą potrzebne, aby dostosować miejsce pracy dla pracowników nie mówiących po litewsku?
  • Czy pracownicy mają możliwość korzystania z elastycznych warunków pracy?
  • Czy mamy cichy pokój, który można wykorzystać do modlitwy?
  • Czy mamy opis bezpiecznego i pełnego szacunku środowiska pracy, które sprawia, że każdy pracownik może czuć się poszanowany?

Podkreśla, że mile widziane są wszelkie inicjatywy integracyjne. Czasami wystarczy zastanowić się nad praktycznymi aspektami, przygotować notatki dla pracowników w języku angielskim, rosyjskim, a teraz pewnie także i ukraińskim, dostosować oznakowanie, „przestawić” utarte myślenie na inne, szersze tory, uwzględniające zaspokojenie potrzeb różnych grup ludzi.

Ważne jest, aby nie bać się szukać fachowej pomocy

„Organizacje, które już mają osiągnięcia w zakresie integracji równych możliwości i zarządzania różnorodnością, łatwiej przyjmą ludzi uciekających przed wojną, ponieważ rozważyły już pewne aspekty. Proszę śmiało zwracać się o poradę do tych firm lub instytucji, które już wdrożyły strategie integracji, a w miarę możliwości proszę konsultować się z ekspertami ds. równych możliwości” – ekspertka Biura Rzecznika ds. równych możliwości zachęca organizacje do aktywnej postawy w tworzeniu organizacji inkluzywnej i zaprasza do opierania się na Krokach integracji równych możliwości przygotowanych przez ekspertów Biura.

V. Gabrieliūtė podkreśla, że skuteczne zarządzanie różnorodnością nie tylko poprawia wyniki ekonomiczne i poprawia widoczność na rynku, ale także przyczynia się do poprawy procesów społecznych: „Wiadomo, gdy pracownicy czują, że się o nich dba, ich zaangażowanie i lojalność wobec organizacji wzrasta, podobnie jak ich wydajność”.

Gdzie szukać informacji i wsparcia?

Instytucje i organizacje, które chcą odpowiednio przygotować się na przyjęcie pracowników z zagranicy i stworzyć dla wszystkich bezpieczne środowisko pracy, mogą skorzystać z kilku źródeł i usług eksperckich:

  • Litewskie Stowarzyszenie Karty Różnorodności zrzesza organizacje, które mogą podzielić się swoim doświadczeniem we wdrażaniu zasad równych szans. Można się z do nich zwrócić, jeśli potrzebna jest porada i konsultacje;
  • na stronie lygybesplanai.lt są omówione najważniejsze zagadnienia dotyczące zapewnienia równych szans w organizacjach i firmach;
  • Biuro Rzecznika ds. równych możliwości udziela porad w zakresie integracji równych możliwości i pomaga organizacjom w podnoszeniu kompetencji w tym zakresie.

 

Jak prawo unijne i międzynarodowe reguluje przyjmowanie uchodźców?

Autor: Lyra Jakulevičienė, profesor Wydziału Prawa Uniwersytetu Michała Römera

Jeszcze kilka miesięcy temu wszyscy mówiliśmy o migrantach, którzy przybyli przez Białoruś, z których ponad 4 tysiące złożyło wnioski na Litwie. Te liczby wydawały nam się wtedy duże. Dziś, zaledwie kilka tygodni po agresji Rosji na Ukrainę, na Litwę przybyło już ponad 10 tys. uchodźców wojennych, choć faktyczna liczba może być znacznie wyższa. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych w wyniku trwającej wojny Ukrainę opuściło już ponad 2 miliony osób.

Minęło już pół roku od momentu, gdy z terytorium Białorusi na Litwę przybyły osoby ubiegające się o azyl. Dlatego też, jeśli chodzi o wymogi dotyczące traktowania uchodźców w świetle prawa międzynarodowego, w pierwszej kolejności należy wymienić zasadę niedyskryminacji.

Innymi słowy, uchodźcy określonej narodowości, z określonego kraju, nie mogą być traktowani gorzej lub lepiej. Wszyscy oni powinni podlegać tym samym standardom przyjęcia. Sytuacja może się różnić pod pewnymi względami tylko wtedy, gdy państwa mają do czynienia z masowym napływem, dlatego warto omówić zwykłą sytuację przyjmowania uchodźców oraz przypadek masowego napływu z danego państwa lub regionu.

Kluczowe zobowiązania dotyczące traktowania osób ubiegających się o azyl

Pierwszym priorytetem jest ochrona osoby przybywającej na Litwę przed wydaleniem. Do czasu wyjaśnienia przyczyn, dla których taka osoba opuściła swój kraj i przebywa na Litwie, nie można jej odesłać tam, skąd przybyła. Ochrona przed wydaleniem w prawie międzynarodowym obejmuje również sytuacje, w których dana osoba nie została jeszcze wpuszczona na terytorium państwa, jeśli takie niewpuszczenie oznaczałoby jej wydalenie do niebezpiecznego państwa.

Z punktu widzenia tego obowiązku nie ma znaczenia, czy dana osoba wjechała legalnie czy nielegalnie. Ponieważ uchodźcy z przyczyn obiektywnych zazwyczaj nie posiadają dokumentów tożsamości, prawo międzynarodowe uznaje, że nie powinni być karani za nielegalny wjazd.

Chociaż nie wiemy jeszcze, czy osoba ubiegająca się o azyl jest faktycznie uchodźcą, to zakaz wydalania pozwala nam szczegółowo zbadać, czy taka osoba nie potrzebuje ochrony. Ponieważ każdy przypadek uchodźcy jest indywidualny, nie można obiektywnie stwierdzić, czy dana osoba jest uchodźcą, czy po prostu migrantem, tylko na podstawie nazwy kraju, z którego przybyła, lub ogólnych informacji o sytuacji w tym kraju. Ustalenie, czy dana osoba potrzebuje ochrony, może nastąpić jedynie w drodze obiektywnej i szczegółowej procedury, która w praktyce krajów europejskich trwa zwykle od 3 miesięcy do nawet kilku lat. W trakcie rozpatrywania wniosku o azyl osoba ta nazywana jest osobą ubiegającą się o azyl. Chociaż uznaje się, że niektóre wnioski o azyl mogą być rozpatrywane szybciej, procedura azylowa przyniesie obiektywny rezultat tylko wtedy, gdy poświęci się wystarczająco dużo czasu na zbadanie indywidualnej sytuacji. Dlatego też skrócone rozpoznanie wniosku nie powinno budzić podziwu, zwykle balansuje ono na granicy badania tendencyjnego i niepełnego, a ryzyko takiego badania to błędny wynik, który przysporzy więcej problemów niż korzyści dla państwa.

Poza wymogami prawnymi dotyczącymi traktowania uchodźców istnieje również obowiązek zadbania o dobrostan takiej osoby. Podczas rozpatrywania wniosku osoby o azyl jest jej zapewnione wsparcie, takie jak: zakwaterowanie, pomoc w zaspokojeniu podstawowych potrzeb, usługi medyczne, edukacja itp.

Przez długi czas Litwa była jednym z niewielu krajów, które nie pozwalały osobom ubiegającym się o azyl na pracę. Obecnie prawo do pracy przyznawane jest po 6 miesiącach od złożenia wniosku o azyl, jeśli decyzja w sprawie wniosku jest jeszcze w toku. Dzięki tej opcji uchodźcy mogą przyczynić się do własnego utrzymania, a nie tylko korzystać ze środków publicznych.

Zobowiązania państwa

Nasze, jako kraju, zobowiązania dotyczące traktowania uchodźców są określone przez traktaty międzynarodowe Litwy, prawo Unii Europejskiej i oczywiście przez prawo krajowe, które nie może być sprzeczne z międzynarodowymi zobowiązaniami Litwy. Na przykład zasada non-refoulement (zakaz wydalania) jest zapisana w Konwencji ONZ dotyczącej statusu uchodźców z 1951 r. oraz w Karcie praw podstawowych UE. Europejska Przed wydaleniem do krajów, w których istnieje ryzyko tortur lub innego nieludzkiego traktowania chroni również Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (EKPC) i jej Czwarty Protokół.

Należy zauważyć, że w szczególności art. 3 EKPC nie przewiduje żadnych wyjątków, tak więc nawet w stanie wyjątkowym nie można wydalić osoby do kraju zagrożenia. Chociaż osoby ubiegające się o azyl i uchodźcy nie są bezpośrednio wymienieni w tej konwencji, to jako cudzoziemcy przebywający na terytorium Litwy lub od pierwszego zetknięcia się z władzami litewskimi podlegają prawom w niej zapisanym.

Szczególne znaczenie dla osób ubiegających się o azyl mają gwarancje zawarte w EKPC dotyczące wolności od zatrzymania: osoba nie może zostać zatrzymana, jeśli nie ma do tego podstawy prawnej lub takie zatrzymanie nie jest konieczne lub proporcjonalne, lub mogą zostać zastosowane łagodniejsze środki lub zatrzymanie trwa zbyt długo. Należy zauważyć, że w niektórych krajach przepisy nie określają zakwaterowania osób ubiegających się o azyl w określonych miejscach jako zatrzymania lub nie podejmuje się decyzji o zatrzymaniu. Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoim orzecznictwie orzeka w oparciu o rzeczywistą sytuację danej osoby, dlatego w przypadku dotkliwych ograniczeń swobody poruszania się wielokrotnie uznawał tzw. zakwaterowanie za de facto zatrzymanie. Konwencja przewiduje również prawo odwołania się do niezależnej instytucji (sądu) od decyzji instytucji państwowej dotyczącej uchodźcy; ochronę rodziny, która obejmuje prawo do połączenia się z członkami rodziny, którzy pozostali w innym kraju, jeśli kraj azylu jest jedynym miejscem, w którym rodzina mogłaby bezpiecznie żyć razem.

Na całym świecie ponad połowa uchodźców to dzieci. Wszystkie dzieci, niezależnie od tego, czy są migrantami czy nie, są objęte Konwencją Narodów Zjednoczonych o prawach dziecka, która przewiduje dodatkowe zabezpieczenia: dziecko może być zatrzymane ze względów imigracyjnych tylko w ostateczności, chociaż Komitet, który monitoruje wdrażanie Konwencji, uznał ostatnio, że zatrzymanie dziecka ze względów imigracyjnych nie powinno być w ogóle stosowane, ponieważ nie jest zgodne z zasadą najlepszego interesu dziecka, która musi przyświecać każdej decyzji podejmowanej w odniesieniu do dziecka.

Sposób, w jaki musimy przyjmować osoby ubiegające się o azyl, gdy wciąż czekają na decyzję o azylu, szczegółowo reguluje również Unijna dyrektywa z 2013 r. w sprawie norm dotyczących przyjmowania (nr 2013/33/WE). Dyrektywa ustanawia obowiązek zapewnienia osobom ubiegającym się o azyl zakwaterowania, wyżywienia, odzieży, opieki zdrowotnej, edukacji dla nieletnich oraz dostępu do zatrudnienia, informacji, dokumentacji, dostępu do tłumacza, prawnika itp. Szczególną uwagę zwraca się na szczególnie narażone grupy osób ubiegających się o azyl, zwłaszcza małoletnich bez opieki i ofiary tortur. Państwa są zobowiązane do oceny stopnia narażenia osoby na zagrożenia i w razie jego stwierdzenia do zapewnienia dodatkowych środków (np. tymczasowej opieki, środków rehabilitacji itp.). Te zasady traktowania osób ubiegających się o azyl są również zapisane w naszym prawie krajowym.

Szczególne procedury dotyczące sytuacji masowego napływu w UE

Co do zasady, rozpatrzenie wniosku o azyl wymaga czasu. Jednak w przypadku masowego napływu osób ubiegających się o azyl z danego kraju lub regionu można zastosować specjalną procedurę, zwaną ochroną tymczasową. Będzie ona stosowana w przypadku uchodźców z Ukrainy.

Oznacza to, że obywatele Ukrainy nie będą musieli czekać na rozpatrzenie swoich wniosków o azyl, lecz otrzymają ochronę natychmiast, przy założeniu, że przybywają z uzasadnionych powodów. Ochrona oznacza roczne zezwolenie na pobyt oraz wynikające z niego prawa i obowiązki. Jest to decyzja podjęta na szczeblu Unii Europejskiej.

Innymi słowy, na początku marca tego roku Rada Unii Europejskiej uruchomiła dawno zapomniany instrument: dyrektywę UE w sprawie tymczasowej ochrony (nr 2001/55/WE). Dyrektywa ta, która dotyczy sytuacji, w których dochodzi do masowego napływu osób ubiegających się o azyl z danego kraju lub regionu, została przyjęta w 2001 roku i nigdy nie była stosowana.

Zgodnie z tą dyrektywą istnieją dwa etapy uruchomienia tymczasowej ochrony uchodźców. Najpierw Rada UE musi stwierdzić masowy napływ, a następnie instytucje państw UE podejmują decyzję o udzieleniu ochrony czasowej. 4 marca tego roku Rada UE uznała, że mamy do czynienia z masowym napływem osób ubiegających się o azyl z Ukrainy. W związku z tym wszystkie państwa członkowskie UE muszą zapewnić tymczasową ochronę ukraińskim uchodźcom. Na Litwie, po stwierdzeniu przez Radę UE masowego napływu uchodźców, decyzję o uruchomieniu tymczasowej ochrony podejmuje rząd na polecenie ministra spraw wewnętrznych (art. 92 ust. 1 Ustawy o statusie prawnym cudzoziemców), ale do 11 marca taka decyzja jeszcze nie zapadła.

Unijna dyrektywa o ochronie czasowej stanowi, że osoby, które otrzymały taką ochronę mają prawo do otrzymania zezwolenia na pobyt czasowy (na okres od 1 do 3 lat), prawo do pracy, wsparcie na zakwaterowanie oraz pomoc socjalną i finansową, dostęp do opieki zdrowotnej, a w przypadku małoletnich – prawo do edukacji. Jeśli członkowie tej samej rodziny przebywają w różnych krajach UE lub jeśli niektórzy członkowie rodziny nie są jeszcze w UE, muszą mieć zapewnione prawo do łączenia się rodzin w tym samym kraju UE.

Tak więc, choć w niektórych przypadkach prawo międzynarodowe zapewnia ochronę uchodźcom w sposób szczególny, to gdy powód wyjazdu osób przybywających w masowym napływie jest całkowicie jasny, należy pamiętać, że potrzeby w zakresie ochrony wszystkich osób ubiegających się o azyl, uchodźców, są bardzo podobne, jeśli nie identyczne, niezależnie od tego, czy uciekają przed wojną, prześladowaniami czy innymi naruszeniami praw człowieka, i dlatego osoby te nie powinny być traktowane w odmienny sposób.