2022 marzec 10 d.
Zwiększony niepokój w społeczeństwie znajduje odzwierciedlenie w zachowaniu naszych dzieci. W ostatnim czasie Biuro Rzecznika ds. równych możliwości oraz inne instytucje otrzymały szereg telefonów od rodziców, nauczycieli i dyrektorów placówek oświatowych, którzy zgłaszają pojedyncze przypadki nienawiści wśród dzieci wobec dzieci obcojęzycznych. Eksperci twierdzą, że aby zapobiec znęcaniu się dzieci nad ich rosyjskojęzycznymi rówieśnikami lub dziećmi innej narodowości,konieczne jest podjęcie działań: rozpoznanie znęcania się ze względu na narodowość, walka z panującymi stereotypami oraz podjęcie działań zapobiegawczych.
Dlaczego dzieci znęcają się nad sobą
Gabrielė Lesnickaitė, nauczycielka drugiej klasy w prywatnej szkole naukowo-artystycznej Taškius, mówi, że do znęcania się może dojść z kilku powodów:
- niektóre dzieci znęcają się nad innymi, bo myślą, że takie zachowanie sprawi, że staną się „fajne”;
- inne znęcają się, bo chcą się czuć silniejsze i lepsze od słabszych dzieci;
- dzieci mogą również znęcać się, ponieważ kiedyś ktoś się nad nimi znęcał i chcą w ten sposób się odegrać;
- czasami ci, którzy znęcają się, po prostu czują się naprawdę źle i starają się dzięki temu poprawić samopoczucie;
- mogą również zaistnieć przypadki, gdy dziecko znajduje się w środowisku, w którym właśnie w ten sposób odbywa się komunikacja.
„Dlatego bardzo ważne jest, aby stale rozmawiać z dziećmi o tym, jak ograniczać wyśmiewanie się i dlaczego jest to niedopuszczalne. Przedział wiekowy nie ma znaczenia dla zjawiska znęcania się. Rozejrzyj się wokół siebie, bo znęcać się mogą także i dorośli. Najważniejsze, abyśmy wszyscy zrozumieli, dlaczego jest to krzywdzące i jak możemy postępować, nie raniąc się wzajemnie. Kiedy zrozumiemy, jakie zachowania mogą ranić innych, możemy nauczyć się je opanowywać i powstrzymywać” – wyjaśnia pedagog.
Ważne jest, aby widzieć i reagować
Vilma Gabrieliūtė, kierownik Działu Integracji Równych możliwości w Biurze Rzecznika ds. równych możliwości, zachęca dorosłych do obserwowania własnych zachowań, ponieważ dzieci często powtarzają to, co robią lub mówią ich rodzice, nauczyciele i politycy.

Vilma Gabrieliūtė, autorka zdjęć Rytis Galadauskas
„Dzieciom należy wyjaśnić, że wojnę na Ukrainie rozpoczęli rosyjski rząd i prezydent Putin. Ważne jest, aby dzieci rozumiały, że winny jest agresor, a nie narodowość rosyjska, i przypomnieć im, że na Litwie mieszkają Rosjanie i Białorusini, którzy potępiają agresję. Narodowość to tożsamość osoby. Znęcanie się z powodu tożsamości ma inny efekt niż zwykłe znęcanie się, ponieważ nie krzywdzi już jednej osoby, ale wszystkich związanych z tą tożsamością: krewnych, członków rodziny, przyjaciół, kolegów. Niezależnie od tego, czy jest to komentarz słowny, uwłaczający napis na tablicy, czy żarty podczas przerw – boli to wszystkich, a zwłaszcza osoby rosyjskojęzyczne i narodowości rosyjskiej. Wpływ znęcania się ze względu na narodowość wykracza poza to, ponieważ jest związany z tożsamością i nie możemy tego zmienić” – mówi V. Gabrieliūtė.
Ekspertka jest przekonana, że należy jak najwcześniej rozpoznawać znęcanie się wśród dzieci: „Dzieci się przezywają, wygłaszają różne komentarze pod adresem swoich rówieśników, łączą osoby mówiące po rosyjsku z dręczycielami. Wszelkie komentarze, które mają na celu poniżenie osoby ze względu na jej tożsamość, muszą zostać zidentyfikowane, bo tylko w przypadku ich identyfikacji możemy reagować.”
Zawsze reaguj
Obie rozmówczyni zgodnie przyznają, że mechanizmy przeciwdziałania znęcaniu się i przemocy w placówkach oświatowych działają obecnie w miarę dobrze.
„Ważne jest, aby szkoły pamiętały, że te same narzędzia używane do zapobiegania znęcaniu się i przemocy są również przydatne do zwalczania znęcania się ze względu na narodowość, religię, płeć itd. Innymi słowy, ze względu na tożsamość. Ważne jest, aby społeczność szkolna potrafiła rozpoznać i natychmiast zareagować na poniżające zachowanie związane z tożsamością osoby. Odpowiedzialność spada na nasze barki jako dorosłych, bo rozpoznając i reagując, wyznaczamy jasną linię, że takie zachowanie nie jest właściwe. Zauważalne jest, że dzieci informują o znęcaniu się tylko wtedy, gdy wiedzą, że zostaną podjęte odpowiednie działania i będą chronione. Jeśli dziecko powiedziało o tym nauczycielowi i jedyne co usłyszało to „Nie przesadzaj” lub „To tylko takie żarty”, następnym razem, gdy dziecko będzie zastraszane, raczej nie zwróci się ponownie do dorosłych. Aby dzieci zwróciły się do dorosłych, muszą czuć się bezpiecznie i być szanowane, dlatego tak ważne jest w środowisku szkolnym tworzenie relacji międzyludzkich opartych na szacunku – radzi ekspert ds. integracji równych możliwości V. Gabrieliūtė.
Lesnickaitė, nauczycielka z Taškius, wspominała konferencję „Szkoła bez znęcania się”, która odbyła się niedawno w jej szkole: „Wyjaśniliśmy szkodliwość znęcania się poprzez działanie i gry, które były atrakcyjne dla dzieci, każdy mógł zrozumieć, jak to jest być ofiarą znęcania się. Wraz z dziećmi dowiedzieliśmy się, że obserwowanie znęcania się również się do niego przyczynia. Zwiększyliśmy w ten sposób poczucie odpowiedzialności i zachęciliśmy do proaktywności. Odgrywaliśmy różne sytuacje i wypróbowywaliśmy sposoby na powstrzymanie krzywdzących zachowań.”
Dodała, że najważniejszą radą dla osób, które widzą, że dochodzi do znęcania się, jest szybka reakcja i powstrzymanie go. „Zdaję sobie sprawę, że w dzisiejszych czasach wszyscy się spieszymy, biegniemy i zapominamy, żeby się zatrzymać i po prostu porozmawiać. Ale najlepsza rada dla wszystkich to rozmawiać ze sobą. Ważne jest, aby pokazać, że znęcanie się do niczego dobrego nie prowadzi i że krzywdzimy nie tylko drugą osobę, ale i siebie” – powiedziała nauczycielka.
Lesnickaitė radzi również:
- dać dzieciom czas na rozmowę, analizę i zrozumienie, dlaczego należy powstrzymać nękanie;
- pozwolić dzieciom zrozumieć, jak czuje się dziecko, które jest nękane i dlaczego musimy to powstrzymać;
- nauczyć się patrzeć głęboko w siebie, na to kim jesteśmy, jak się zachowujemy, gdy jesteśmy źli lub sfrustrowani;
- nauczyć się, jak uspokoić nasze emocje, bo dzięki temu życie stanie się o wiele piękniejsze i bardziej jasne.
Zapobieganie znęcaniu się
Najlepszym sposobem walki ze znęcaniem się jest ciągłe prowadzenie działań profilaktycznych w placówkach oświatowych. Badania nad skutecznością programów profilaktycznych pokazują, że znęcanie się można ograniczyć tylko poprzez programy profilaktyczne, np. programy w Wielkiej Brytanii zmniejszyły znęcanie się o 20-80%, a w Norwegii do 50%.
Jednak zdaniem ekspert z Biura Rzecznika ds. równych możliwości, sam program przeciwdziałania nękaniu to za mało. „Już w programach edukacji przedszkolnej i podstawowej należy kłaść duży nacisk na wspieranie różnorodności tożsamości. Teraz jest dobra okazja do przeprowadzenia zajęć dla dzieci na temat tego, co stanowi o tożsamości osoby, aby zobaczyły, jak bardzo jesteśmy zróżnicowani pod względem narodowości, języka, religii i aby porozmawiać o tym, jak reagować, gdy ktoś inny jest poniżany lub w inny sposób krzywdzony z powodu pochodzenia, języka lub narodowości. W programach kształcenia ogólnego musi znaleźć się więcej miejsca na zwiększanie kompetencji międzykulturowych, a także na zapobieganie mowie nienawiści. To, czy wychowamy empatyczne, nieobojętne i otwarte na różnorodność pokolenie, zależy tylko od nas” – powiedziała V. Gabrieliūtė.

Informacja została przygotowana w ramach realizacji projektów „#NoPlace4Hate: Poprawa reakcji litewskich instytucji na mowę nienawiści”, „#HATEFREE: Wzmocnienie dwustronnej współpracy między Norwegią a Litwą w zakresie zapobiegania mowie nienawiści i promocji równych szans”. Projekt NoPlace4Hate jest częściowo finansowany w ramach programu Unii Europejskiej „Prawa, równość i obywatelstwo” (2014-2020). Komisja Europejska nie ponosi odpowiedzialności za jakiekolwiek wykorzystanie dostarczonych informacji. Projekt #HATEFREE jest finansowany przez Mechanizm Finansowy EOG oraz Norweski Fundusz Współpracy Dwustronnej.